Największy światowy fundusz emerytalny stracił 165 mld USD, czyli równowartość całego rynku Bitcoin’a, w pierwszym kwartale 2020 r.

Największy fundusz emerytalny na świecie stracił 165 miliardów dolarów, równowartość Bitcoin’s Entire Market Cap, w pierwszym kwartale 2020 r.

Główne atrakcje:
Japoński Rządowy Fundusz Inwestycji Emerytalnych odnotował w pierwszym kwartale 2020 r. stratę w wysokości 17,71 bln jenów, czyli około 164,7 mld dolarów.
Oznacza to największą kwartalną stratę funduszu od 2001 r. i największy spadek wartości od 2008 r.

Co ciekawe, strata byłaby dokładnie taka sama, gdyby znalezisko zainwestowane w Bitcoin w dniu 1 stycznia.
Japoński Rządowy Fundusz Inwestycji Emerytalnych (GPIF), który posiada tytuł największego funduszu emerytalnego na świecie, opublikował niedawno swój raport za I kwartał 2020 roku. W okresie od 1 stycznia do 31 marca fundusz stracił prawie 165 mld dolarów, co odpowiada całej rynkowej kapitalizacji Bitcoinu.

Ogromny fundusz emerytalny odnotował straty w wysokości 10,71%.
Japoński rządowy fundusz inwestycji emerytalnych (GPIF) odnotował w pierwszych trzech miesiącach 2020 r. ujemną stopę zwrotu z całkowitych aktywów w wysokości 10,71%. Był to największy kwartalny spadek funduszu od 2008 roku i największa kwartalna strata od czasu rozpoczęcia przez GPIF zarządzania jego aktywami na rynku w 2001 roku. Niemniej jednak fundusz, który zarządzał aktywami o wartości 150,6 bln jenów, czyli 1,4 bln USD na koniec marca, nadal osiągał lepsze wyniki niż japoński benchmark Nikkei, który spadł o 18% w ciągu kwartału. The Dow Jones Industrial Average, który śledzi 30 głównych amerykańskich firm, spadł w tym samym okresie o 24%.

Od kwietnia 2020 r. portfel GPIF jest równomiernie podzielony pomiędzy akcje krajowe i zagraniczne oraz krajowe i zagraniczne obligacje, inwestując 25% aktywów funduszu w każdą z kategorii. Fundusz nie jest narażony na ryzyko związane z krypto walutą – nie jest to wcale zaskakujące, gdyż fundusze emerytalne są, co zrozumiałe, jednymi z najbardziej konserwatywnych inwestorów.

Bitcoin nie spisał się lepiej
Nie jest to jednak jedna z tych historii, w których moglibyśmy argumentować, że fundusz powinien był zainwestować w Bitcoin Era, ponieważ pierwszy na świecie kryptonim podał niemal identyczne liczby w pierwszym kwartale 2020 roku. Cena za Bitcoin BTC, 0,23% spadła w przybliżeniu o tyle samo (~11%) od 1 stycznia do 31 marca. Ostatnio informowaliśmy już o zwiększonej korelacji pomiędzy Bitcoinem a rynkami akcji w 2020 roku.

Wykres Dow Joney & BTC

Co by się stało, gdyby fundusz zainwestował 0,1% swoich udziałów w Bitcoin?
Gdyby jednak największy fundusz emerytalny na świecie zainwestował w Bitcoin zaledwie ułamek zaledwie 0,1% swoich aktywów pod zarządem, historia mogłaby być zupełnie inna. Inwestycja w wysokości 1,5 miliarda dolarów w pierwszym kwartale 2020 roku i związana z tym ekstremalna presja zakupowa na rynku, prawdopodobnie znacznie podniosłaby cenę, a być może nawet wywołała masową rundę byków Bitcoinów. W ten sposób przynajmniej kryptońska część portfela funduszu emerytalnego generowałaby dodatnie zyski.

Oprócz kwestii regulacyjnych, istnieje jeszcze kilka innych przeszkód, które utrudniają inwestowanie w crypto dużym funduszom, takim jak GPIF. Jedną z nich jest fakt, że zakup Bitcoinu o wartości 1,5 mld USD lub około 208 000 BTC w krótkim czasie byłby niemalże niemożliwym zadaniem. Dla porównania, Grayscale’s GBTC, który jest pierwszym i największym publicznym funduszem Bitcoin, posiada obecnie 386.659 BTC.